Archiwum Lotto

Bank rozbity. Aż pięć osób trafiło szóstkę (C2)

8, 13, 18, 21, 24, 47. Już znamy numery, na które czekała cała Polska. To one są kluczem do bogactwa. Ci, którzy je obstawili, zgarną do podziału 40 milionów złotych - właśnie tyle było do wzięcia w rekordowej kumulacji w Dużym Lotku. Szczęśliwców jest pięciu. Każdy dostanie po 8 milionów 93 tysięcy 234 złotych i jeszcze 30 groszy.

Pięć osób trafiło szóstkę, ponad tysiąc graczy dobrze skreśliło piątkę, a 53,6 tysiąca osób ma czwórkę. Najniższą wygraną, za trójkę, odbierze prawie sto tysięcy osób. Jeśli podliczymy wszystkie pieniądze, które Totalizator Sportowy wypłaci graczom po tym losowaniu, to okaże się, że w puli było nie 40 milionów, a ponad 57 milionów złotych.
Średnio połowa graczy wybiera metodę na chybił-trafił - wynika ze statystyk Totalizatora Sportowego. Zdecydowana mniejszość skreśla swoje konkretne ulubione liczby. Są też prawdziwi maniacy, którzy analizują wyniki poprzednich losowań, wpisują je do tabel i skreślają następne liczby według sobie tylko znanych tajemniczych systemów.
Który jest najskuteczniejszy? Nie wiadomo. Szansa trafienia "szóstki" to mniej więcej 1 do 14 milionów. Nikomu jednak do głowy nie przychodzi, by skreślić aż tyle kuponów.
Poprzednia rekordowa pula w Dużym Lotku zamknęła się kwotą 37 milionów i prawie 800 tysięcy złotych. W lipcu podzieliło się nią czterech graczy, którym udało się bezbłędnie wytypować "szóstkę". Najwyższa w historii wygrana padła 2 czerwca 2004 roku w Warszawie i wynosiła ponad 20 milionów złotych. Druga rekordowa wygrana - ponad 17 milionów - padła w Gdyni 19 stycznia 2008 roku.

7 listopada 2008 r. Dziennik

© 1998-2017 F A L C O M® | Start | Systemy | Analizy systemów | Statystyki | Analizy wyników | Programy | Archiwum | Prasa | eBiuletyn |